środa, 28 lutego 2018

Andymian - Podróże przez... cztery pory roku



    „Cztery Pory Roku” Antonio Vivaldiego po raz pierwszy ukazały się drukiem w 1725 r. Od tej pory dzieło włoskiego kompozytora było źródłem pozytywnych przeżyć dla rzesz melomanów. Oprócz klasycznych wykonań tej muzyki, podejmowano próby transkrypcji "4 Pór" na klawesyn, czy gitarę i orkiestrę symfoniczną. Ten bardzo znany cykl koncertów skrzypcowych stał się też swobodną inspiracją dla duetu Elżbiety i Andrzeja „Andymiana” Mierzyńskich z Olsztyna. Na podwójnym albumie artystów, zatytułowanym "Podróże przez... Cztery Pory Roku" i wydanym w styczniu 2018 r., posłuchać można fragmentów oryginalnej muzyki Vivaldiego w postaci krótkich sampli, które rozpoczynają każdą z czterech suit, jednak główną zawartością kompaktów są osobiste refleksje autorów - zazwyczaj sielankowe klimaty w harmonijnej, syntezatorowej oprawie. Instrumenty klawiszowe Andymiana doskonale współgrają z wokalizami Elżbiety. Wprawne ucho wyłapie wiele niuansów drugiego planu, na przykład ciekawie brzmią subtelne podkłady perkusyjne. To muzyka koncepcyjna, która niektórym słuchaczom przypadnie do gustu przy drugim, trzecim przesłuchaniu. Istotną rolę stanowią też teksty Elżbiety Mierzyńskiej, wydrukowane na osobnej książeczce. Można znaleźć tam zarówno nowe wyrazy wymyślone przez rozpaloną poetycką wyobraźnię, jak i refleksje nad wyraz aktualne i przyziemne ("...kruche ciastka z GMO"). Jak zawsze, dwunasta i trzynasta  płyta w dorobku sygnowanym logo "Andymian", jest nienagannie nagrana technicznie. Jej okładki wypełnia malarstwo Miry Smerek-Bieleckiej. Cały materiał z wizualizacjami w technice fulldrome miał swoją premierę w postaci koncertów pod kopułą Olszyńskiego Planetarium. 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza