wtorek, 4 grudnia 2012

SiJ ‎– There Will Come Soft Rains


 Kto ukrywa się pod tajemniczą nazwą SiJ? To duet muzyków Vlad S., czyli Vladislav Sikach i Anna V., czyli Anna Vorobyeva, znana też jako Anna Riet czy Dunkelheit. Płytę  "There Will Come Soft Rains"  z 2011 roku wydała ukraińska wytwórnia GV Sound, specjalizująca się w stylach: Noise, Dark Ambient, Ambient, Drone.  Tych kilka lapidarnych zdań właściwie określa charakter projektu, ale sama zawartość płyty wydanej też jako pliki FLAC, jest dla pewnej grupy słuchaczy wystarczająco intrygująca, aby poświęcić jej kilka zdań.  "Feels Like" - jedna długa suita wypełniająca krążek, to blisko 50 minut dość jednostajnej, ale bardzo klimatycznej muzyki. Inspiracje tytułowymi deszczami ze starego, ale wspaniałego opowiadania Raya Bradbury i poematu  Sary Teasdale, słychać kilkakrotnie w postaci sampli. Krople i odgłosy burzy co jakiś czas urozmaicają statyczne i monotonne brzmienia, szczególnie w ostatnich minutach kompozycji. Nie jest to więc wirtuozerski popis, autorami kieruje bardziej chęć utrzymania przygnębiającej atmosfery. Długo wybrzmiewające frazy dobrze oddają nastrój opowiadania SF, którego pesymistyczną treść pamiętam do dziś (pusty dom funkcjonujący po zagładzie nuklearnej). Minimalizm jaki cechuje to nagranie, może zyskać uznanie lubującego się w takich emanacjach ukrytej energii audytorium. Bo w istocie, choć w muzyce programowo dzieje się niewiele, to po jej zakończeniu można odczuć jej wpływ.  Praktyka pokazuje, że jest spora grupa ludzi którym taki rodzaj ekspresji odpowiada. Więc chociaż zdaję sobie sprawę, iż "There Will Come Soft Rains", skazana jest na komercyjną porażkę, to  domyślam się, że jest to drugorzędną sprawą wobec artystycznej wizji, jaką proponuje Vlad i Anna.