niedziela, 11 grudnia 2011

Rolf Trostel – Narrow Gate To Life


    Student teologii marzący o byciu pastorem, pod wpływem lektury Biblii tworzy wspaniałą muzykę. Jesienią 1983r Rolf Trostel zagrał znaczący koncert w hiszpańskiej katedrze St. Pere de Galligants, w Geronie. Fragment końcowy tej 45. minutowej sesji obejrzeć można instalując umieszczony na płycie plik multimedialny oznaczony jako track 1. "Narrow Gate To Life" wydany na kompaktowym krążku w 1995r. do dziś nic nie traci ze swojego uroku. Pięcioczęściowa suita inspirowana biblijną księgą Hioba, jest czymś więcej niż zapisem muzycznych emocji. To swoiste studium nad sensem ludzkiego życia, przeżywanego realnego cierpienia, wyrażone przy pomocy sztucznie generowanych, syntetycznych dźwięków. Tematyka bliska każdemu człowiekowi, bo któż obecnie jest wolny od bólu i egzystencjalnych rozterek? Rolf Trostel swoje teologiczno-muzyczne rozważania realizuje bardzo subtelnie. Blisko trzynastu minutowe intro jest niczym powolne zanurzanie w otchłani samotności. Muzyka oparta na wielokrotnie powtarzanych brzmieniach, krąży w mnogich odbiciach. Czasami nie wiadomo, czy to jest skutkiem doskonałej akustyki katedry, czy też efektów płynących z syntezatora. Niesamowite są te dźwięki, będące efektem głębokich refleksji Rolfa. "Part 2 Hiobs Leiden" oparta jest na rozdziałach 6 i 7 skarg Hiobowych. "I oby tak Bóg zechciał mnie zmiażdżyć, oby uwolnił swą rękę i mnie odciął!" Udręka zgorzkniałego człowieka jest sugestywnie zobrazowana przez stonowane, długo brzmiące fale dźwiękowe. Stan poniżenia który trzeba cierpliwie znosić. Ale ulgę przynosi świadomość, że jest jednak nadzieja na sprawiedliwość. Dlatego "Part 3 Hoffnung Auf Gerechtigkeit" brzmi już bardziej optymistycznie. Hiob nabiera siły aby odpowiedzieć swoim adwersarzom: "Sami się bójcie z powodu miecza (...) abyście wiedzieli, że istnieje sędzia". W warstwie muzycznej pojawiają się dzwonki i melodia - która choć smutna, to niesie chwilową pociechę. Czas próby jednak trwa. W "Part 4 Tore Der Finsterniss", ponownie przeważa przygnębienie. Hiob narzeka: "Wołam do ciebie o pomoc, lecz ty mi nie odpowiadasz". Boleść Hioba ciąży mu coraz bardziej, a mroczna muzyka doskonale to odzwierciedla. Jak przewlekła choroba, stojące akordy powracają w regularnych odstępach, niczym mgła która nie chce opaść. Treścią "Part 5 Gottes Gnade" jest tryumf wiary i pomnożone Boże błogosławieństwa. Ale muzyka nie odzwierciedla precyzyjnie treści 42. rozdziału Księgi Hioba. Jest bardzo minorowa i nawet delikatna sekwencja rozjaśniająca koniec cierpień, nie czyni tego dobitnie. Pozostaje przemożna melancholia i zaduma nad istotą bytu. Trostela interpretacja świętej księgi nie satysfakcjonuje więc mnie do końca. Wybiórczo traktuje istotne wątki, pomija pewne kluczowe zagadnienia. Po prostu: koncentrowanie się tylko na smutnej części ludzkiego życia i eksponowanie wyłącznie jego negatywnych fragmentów, jest półprawdą.
    Dlatego, owszem, płyta "Narrow Gate To Life" jest dla mnie wspaniałą muzyczną impresją, ale wolę jej słuchać w oderwaniu od teologicznych dociekań i sugestii kompozytora.